Jajecznicada VII - 23/24.01.2009r.

iało być zupełnie inaczej. Noc, długi rajd do białego rana. To wszystko przez kontuzję druhowego kolana. Spotkali¶my się w sobotę 24.01.2009r. przed muszl± w Bażantarni. Było nas około 20 osób. Drobnymi kroczkami, z powodu oblodzonych ¶cieżek, dotarli¶my do Polanki Wywiadowców. Tam wszystko poszło już bardzo szybko i sprawnie. MężczyĽni zajęli się chrustem i ogniskiem, natomiast Kasia Kunda przygotowaniem cebuli i boczku do jajecznicy. Po kilkunastu minutach nad ogniskiem rozgrzewał się tłuszcz na patelni, potem cebulka z kiełbaska , a na sam koniec to wszystko zostało zalane rozbełtanymi, wylanymi ze słoików jajami. Kilka dalszych minut trwało pielęgnowanie przez druha jajecznicy nad ogniskiem. Potem po kolei druh nakładał na bułkę lub chleb gotow± jajecznicę. Po opróżnieniu pierwszej patelni druh usmażył drug± porcje jajecznicy. Dzieciaki z muzycznej porzucały się trochę ¶niegiem, ulepiły bałwana a studenci oddali się poważniejszym rozważaniom. Było krótko ale przyjemnie. Nastepna impreza "Włóczybutów" w Bieszczadach. Oj będzie się działo?!