"Rozruch VIII". 05.10.2013r.





rzeważnie pierwsza impreza nowego sezonu była mniej więcej w połowie września, ale tym razem spotkaliśmy się w październiku. Jak zwykle na "Rozruch" przybyły prawie same "Super Włóczybuty". Zaczęliśmy od ogniska i lekkiej przekąski. Nie widzieliśmy się przez całe wakacje, więc dzieliliśmy się przeżyciami ze swoich letnich wypraw.
To już była 252 impreza sekcji i z pewną obawą rozmawialiśmy o zbliżającym się roku akademickim. Coraz mniej młodych ludzi lubi włóczyć się po turystycznych szlakach. Byliśmy ciekawi, czy dotrwamy do 300 imprezy. Czas to pokaże.
Ale dosyć tego ponuractwa! Wzięliśmy nogi za pas i wesoło ruszyliśmy na spacer żółtym szlakiem. Wśród nas był, już kolejny raz, Bartek - Włóczywnuk. Dzielnie maszerował ze swoimi rodzicami, "Sumieniem" i "Świętym".
Turystyka nie może zaniknąć, jeżeli od dzieciństwa pokazuje się maluchom piękno przyrody i uczy się ich szacunku do wysiłku fizycznego.